• Home
  • Odbudować przeszłość

Odbudować przeszłość

2 marca 2005 Piotr Libicki Analiza 2 min

Polsce pilnie potrzeba ambitnego programu odbudowy i renowacji najcenniejszych zabytków architektury. Początkiem takiego programu mogłoby się stać odnowienie szesnastu najcenniejszych budowli, po jednej na każde z województw.

Instytut Sobieskiego przedstawia program „Odbudować Przeszłość”, którego celem jest przywrócenie świetności wskazanym zabytkom: starówce w Zamościu, zamkowi Krzyżtopór w Ujeździe, murom obronnym w Paczkowie, klasztorowi w Kartuzach itd.

PRZECZYTAJ TEŻ  Czym byłby Rzym bez Tybru?

Polska nie jest krajem który posiada szczególnie wielki zasób zabytków architektury. Nie da się przywrócić blasku zapomnianym i zaniedbanym zabytkom o wielkiej wartości, bez dalekowzrocznej polityki państwa. Jej początkiem mogłoby być odnowienie lub odbudowanie 16 cennych obiektów zabytkowych, po jednym w każdym województwie. Przeznaczony do renowacji bądź rekonstrukcji obiekt musiałby posiadać wybitną wartość historyczną i artystyczną oraz sprzyjać rozwojowi turystyki w regionie i eksponować jego walory. Należy także przemyśleć funkcje które spełniałyby odnowione zabytki, np. centrum kongresowe, hotel, siedziba uczelni, miejsce pielgrzymek. Na liście powinny się znaleźć obiekty różnych stylów architektonicznych i epok:

  • Paczków – rekonstrukcja murów miejskich
  • Zamość – gruntowna renowacja historycznej części miasta.
  • Ujazd – odbudowa zamku Krzyżtopór.
  • Chojna – odbudowa gotyckiego kościoła NMP.
  • Żary – restauracja zamku Bibersteinów i pałacu Promnitzów.
  • Biskupin – rekonstrukcja osady.
  • Kartuzy – rekonstrukcja założenia klasztornego kartuzji.

Polsce potrzeba wieloletniego programu renowacji i rekonstrukcji zaniedbanych zabytków świadczących o przeszłości naszego kraju.

PRZECZYTAJ TEŻ  Karalność za "polskie obozy koncentracyjne"

Od 15 lat podróże zagraniczne są częścią naszego życia. Zmiany polityczne i gospodarcze spowodowały, że możemy pozwolić sobie na spędzenie wakacji w innym kraju często odległym i egzotycznym. Przywilej ten stał się udziałem tak powszechnym, że nawet u mniej zamożnych rodzin znajdziemy na półkach albumy z fotografiami z Hiszpanii, Francji czy Włoch a na nich najwspanialsze zabytki architektury, kultury, sztuki. Jeżeli dziś coraz częściej mówimy o renesansie wakacji w Polsce, to myślimy zwykle o zatłoczonych szlakach polskich Tatr czy też obleganych plażach Bałtyku. I dobrze. Dlaczego jednak tak trudno wyobrazić nam sobie tłumy turystów podążających śladem najwspanialszych zabytków od Szczecina po Przemyśl. Czy konieczne jest odkrycie El Greca by do muzeum diecezjalnego w Siedlcach pielgrzymowały tłumy? Takie odkrycia zdarzają się rzadko i chwała odkrywcom, ale pozostaje wciąż ogromna ilość dzieł architektury i budownictwa, która bardziej niż odkrycia potrzebuje w pierwszej kolejności zainteresowania, w drugiej zaangażowania państwa w ich renowację lub rekonstrukcję.

Należy dążyć do stworzenia wieloletniego programu renowacji i rekonstrukcji zaniedbanych zabytków świadczących o przeszłości naszego kraju. Jest to jedyna szansa, by wiele wybitnych dzieł architektury powróciło do powszechnej świadomości. Wtedy z pewnością pojawią się turyści, wiele miejsc ożyje, a my zrozumiemy słowa Łukasza Opalińskiego sprzed 350 laty o „ojczyźnie swej, która wiele przymiotów równa albo lepsza nad inne kraje”.