Urszula Kuczyńska, ekspert IS w dziedzinie energetyki i polityki społecznej, w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, komentuje ostatnie niepokojące wydarzenia w Niemczech, gdzie skrajna grupa klimatyczna Vulkangruppe doprowadziła do blackoutu Berlina.
Czy klimat to nowa religia? Nasza ekspertka dzieli się z redaktorką ciekawymi spostrzeżeniami, w szczególności tym, że działania grup klimatycznych cechuje coraz to bardziej ekstremistyczny charakter:
„Ruch klimatyczny w skrajnych formach coraz bardziej przypomina ruchy parareligijne, przede wszystkim millenarystyczne. Jak w głębokim średniowieczu: w obliczu nadciągającej Apokalipsy tysiące pątników umartwia się i wędruje po świecie, nawołuje do nawrócenia, wyrzeczeń, pokuty i oczyszczenia z grzechów, by móc dostąpić zbawienia. W takim otoczeniu nie trudno o rewolucyjną iskrę, aby sama – skądinąd bardzo słuszną i potrzebną światu sprawę – wykorzystać w niezbyt zbożnym celu”.
“Radykalni aktywiści chcą rewolucji, chcą całkowitej zmiany, ale czasem trudno oprzeć się wrażeniu, że nie mają na tę zmianę żadnego spójnego planu. Ich postulaty brzmią częściej jak nowe dziesięć przykazań: “nie będziesz spalał węgla”, “nie będziesz jeździł samochodem”, “nie będziesz latał samolotem na wakacje” czy “nie jedz mięsa, to złe dla środowiska””.
Kto ponosi największe koszty takich działań? Czy nie mamy do czynienia z pewnego rodzaju aberracją, gdzie uderzenia, zamiast być ukierunkowane na cele najbardziej szkodzące środowisku, zbaczają, dotykając osoby mające najmniejszy wpływ na sytuację, oraz najmniej odporne na skutki?
„Takie działania – o ile mówimy o aktywistach, nie o dywersantach – są wewnętrznie sprzeczne. Teoretycznie uderzają w zastany porządek, ale największe koszty ponoszą grupy najsłabsze. Cierpią osoby bez wpływu na kształt polityk decydujących o tym, jak wygląda system elektroenergetyczny czy na dostępność i ceny paliw – ludzie o najniższym „śladzie węglowym” i najmniejszym wpływie na klimat”.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Urszula Kuczyńska dla Gazety Wyborczej
Urszula Kuczyńska, ekspert IS w dziedzinie energetyki i polityki społecznej, w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, komentuje ostatnie niepokojące wydarzenia w Niemczech, gdzie skrajna grupa klimatyczna Vulkangruppe doprowadziła do blackoutu Berlina.
Czy klimat to nowa religia? Nasza ekspertka dzieli się z redaktorką ciekawymi spostrzeżeniami, w szczególności tym, że działania grup klimatycznych cechuje coraz to bardziej ekstremistyczny charakter:
Kto ponosi największe koszty takich działań? Czy nie mamy do czynienia z pewnego rodzaju aberracją, gdzie uderzenia, zamiast być ukierunkowane na cele najbardziej szkodzące środowisku, zbaczają, dotykając osoby mające najmniejszy wpływ na sytuację, oraz najmniej odporne na skutki?
Zapraszamy do zapoznania się z całym wywiadem: Blackout w Berlinie. Grupa Wulkan to dywersanci Rosji? Co łączy Greenpeace w Niemczech z Gazpromem? Skąd się bierze ekoterroryzm? Co z Ostatnim Pokoleniem?
Autor
Zespół IS