• Home
  • Mówmy więcej o bezpieczeństwie Polski

Mówmy więcej o bezpieczeństwie Polski

17 grudnia 2012 Paweł Soloch Media 2 min

Najważniejszym wydarzeniem 2012 roku były wybory w Stanach Zjednoczonych, które, wydaje się, utrwalą punkt ciężkości  polityki USA w rejonie Pacyfiku.  Ta polityka zmusza państwa, członków NATO do coraz większej samodzielności. Dotyczy to też Polski.

Z drugiej strony postawa wielu polityków opiera się o przekonanie, ze nasze bezpieczeństwo jest zagwarantowane przez udział w NATO i po części w Unii Europejskiej. Studiując materiały do Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego przygotowane przez BBN (Biuro Bezpieczeństwa Narodowego)  – stwierdził P. Soloch – nie zauważyłem specjalnej zmiany w tym podejściu. Raczej podkreśla się w nich, że nie ma dla Polski żadnego, bezpośredniego  zagrożenia militarnego. Wstępny dokument wymienia trzy warianty procesów zachodzących w Europie: integracyjny, według którego dochodzi do dalszej konsolidacji i integracji NATO, dezintegracyjny, oraz ewolucyjny, czyli dalsza równowaga pozytywnych i negatywnych zjawisk. Inne dokumenty (np dotyczące obrony przeciwrakietowej) nie podzielają w sposób pełny tego optymizmu, wymieniając sytuacje zagrożenia, które mogą być destabilizujące dla państwa.

Takie wydarzenia, jak rosyjsko-białoruskie manewry Zachód 2009, których scenariusz przewidywał stłumienie powstania mniejszości polskiej w Grodnie i przejście do działań ofensywnych na terenie Polski, powinien zmuszać do ostrożności.
Najważniejsze jest, by racjonalna debata publiczna zaczęła zawierać elementy bezpieczeństwa, twierdzi Paweł Soloch. Należy dyskutować kondycję polskiej armii, która w ostatnich 20 latach zmniejszyła się z 400 do 100 tys. Możliwości mobilizacyjne Polski są jednymi z najniższych w Europie. Polska, która ma prawie 38,5 mln ludzi jest w stanie wystawić ok 102 tys żołnierzy, co daje odsetek obywateli moblilizowanych do obrony państwa na poziomie 0,27 proc. Niższy odsetek ma jedynie Luksemburg i Czechy.
A państwa będą zmuszane w coraz większym stopniu do samodzielnych decyzji dotyczących obronności. Mówią o tym analizy, jak i niektórzy eksperci. Patrz „Strategia dla Polski”. W najbliższych latach, w dobie kryzysu gospodarczego, będzie to szczególnie trudne, gdy trzeba będzie trzymać równowagę pomiędzy bezpieczeństwem i kondycją gospodarczą.

Źródło: Radio Wnet. Posłuchaj audycji…

PRZECZYTAJ TEŻ  Nie wyciągnięto wniosków po powodzi z 2010 roku