Zasiadając przy majówkowych grillach, warto chwilę pomyśleć, dlaczego właściwie obchodzimy święta ustanowione przez socjalistyczną międzynarodówkę i wspominamy ostatnie tchnienia naszego państwa. Czy nie lepiej szczycić się naszą 1000-letnią historią? To zostało spartolone koncertowo.



