• Home
  • Spory energetyczne na linii Bruksela-Moskwa mogą paradoksalnie wzmocnić pozycję Polski

Spory energetyczne na linii Bruksela-Moskwa mogą paradoksalnie wzmocnić pozycję Polski

3 grudnia 2014 Paweł Nierada Media 1

Po rezygnacji Rosji z projektu gazociągu South Stream jest szansa na uniezależnienie się energetyczne od rosyjskiego gazu i podniesienie roli Polski jako kraju tranzytowego – mówił w Telewizji Republika Paweł Nierada z Instytutu Sobieskiego.

Przebywając z wizytą w Turcji prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że w związku z „niekonstruktywnym stanowiskiem” Komisji Europejskiej w sprawie Gazociągu Południowego (South Stream) projekt ten zostaje zamknięty.

– Spodziewam się teraz rozbudowy połączeń alternatywnych, bo Rosja przez cały czas będzie chciała dotrzeć z gazem do Europy przez Bałkany – powiedział Nierada. Jak dodał, wizyta w Turcji pokazuje, z kim teraz Rosja będzie budować inny gazociąg. – Ale zanim inwestycja zostanie zrealizowana, to minie sporo czasu – ocenił.

Jego zdaniem to korzystna sytuacja dla Polski. – Chociaż o gazociągu Odessa-Brody-Płock mówi się od 15 lat, a nitki jak nie było, tak nie ma, to może na forum europejskim podniesiona zostanie kwestia alternatywnego połączenia – dodał ekspert ds. Energetycznych.

Podobnie wzrośnie znaczenie Świnoujścia jako gazoportu służącego naszym sąsiadom na wschodzie i w południowej Europie.

Źródło: TV Republika. Czytaj dalej…

PRZECZYTAJ TEŻ  Sukcesja generalna – kolejny krok w budowaniu rynku hurtowego gazu ziemnego?