• Home
  • Docelowy kształt rynku energii elektrycznej w Polsce

Docelowy kształt rynku energii elektrycznej w Polsce

26 października 2004 Tomasz Chmal Analiza 2 min

Instytut Sobieskiego przedstawia tezy do dyskusji nad docelowym kształtem rynku energii elektrycznej w Polsce. Zauważamy brak konsekwentnej wizji polityki państwa wobec tego sektora, przejawiający się cząstkowymi prywatyzacjami, zmienianymi planami konsolidacji, konkurencją pomiędzy regulatorem rynku energetycznego a kancelarią premiera, opodatkowaniem energii elektrycznej podatkiem akcyzowym itd. Oczekujemy, że kolejny rząd przedstawi jasny program dla energetyki, i dlatego przedkładamy nasze propozycje.

Założenia

Konstruując docelowy model rynku energii elektrycznej należy wyartykułować podstawowe założenia akceptowane przez twórców tego modelu. Za takie oczywiste, ale warte powtórzenia założenie uznaję twierdzenie, że energia elektryczna jest takim samym towarem jak żywność czy leki, więc produkcja i obrót nią winien podlegać zasadom rynkowym.

Tradycyjnie wyróżnia się trzy segmenty rynku energii elektrycznej: wytwarzanie, przesył oraz obrót. Ponadto wyróżnia się funkcję operatora systemu energetycznego kraju, którą w Polsce pełni spółka PSE Operator Sp. z o.o, a na poziomie lokalnym wyodrębnione piony w spółkach dystrybucyjnych. Najbardziej dochodowy segment rynku, tj. przesył (dystrybucja) energii poprzez sieci elektroenergetyczne stanowi monopol techniczny. Jest to spowodowane faktem, że praktycznie nieracjonalne jest wybudowanie równolegle kilku sieci przez różnych przedsiębiorców do odbiorców końcowych. W konsekwencji w przypadku energii elektrycznej kanały dystrybucji są z natury  zmonopolizowane, co nie zachodzi np. w przypadku paliw płynnych.

PRZECZYTAJ TEŻ  Społeczna akceptacja farm wiatrowych

Monopol prywatny jest skuteczniejszy od monopolu państwowego i skuteczniej uzyskuje tzw. rentę monopolistyczną od konsumentów. Przedsiębiorca prywatny posiada silniejszą motywację i jest zwykle bardziej kompetentny od państwowego. Ponadto, monopol prywatny budzi silniejszy sprzeciw od państwowego. W przypadku tego ostatniego korzyści monopolisty nominalnie przypadają ogółowi obywateli, zwiększana jest bowiem wartość majątku publicznego. Zwykle jednak środki finansowe pozostające w posiadaniu monopolisty przeznaczane są na utrzymywanie miejsc pracy i stanowią  swoistą pomoc społeczną.

Powyższe ograniczenia tzn. monopol techniczny dystrybucji i skuteczność firm prywatnych spowodowały, że w krajach które przeprowadziły częściową deregulację sektora energii elektrycznej, po kilkuletnim okresie względnej konkurencji dochodzi do wtórnej monopolizacji rynku energetycznego. Najlepszym przykładem są Niemcy, w których rynek jest podzielony pomiędzy pięć dużych firm, konkurencja praktycznie nie istnieje, a ceny energii są relatywnie wysokie. Takie odtwarzanie monopolu w prywatnej formie powoduje, że sensowność całej operacji deregulacji i prywatyzacji staje pod znakiem zapytania. Korzystając z doświadczeń krajów w których doszło do wtórnej monopolizacji, należy zaproponować mechanizmy zapobiegające temu zjawisku.

Tworząc plan strategiczny dla energetyki należy pójść o krok dalej. Jeżeli po analizie ewolucji rynku w innych krajach oraz biorąc pod uwagę że przepisy unijne mogą wymusić otwarcie polskiego rynku dla przedsiębiorstw z Unii (które nabędą polskie przedsiębiorstwa sektora energetycznego), uznamy, że jest wysoce prawdopodobne odtworzenie monopoli, wówczas alternatywa polegać będzie nie na wyborze pomiędzy rynkiem konkurencyjnym a zmonopolizowanym, a na tym czy monopolista będzie reprezentował kapitał zagraniczny, czy też krajowy.